Zamiast na studia

Adrian miał prawdziwy dylemat, co robić po ukończeniu liceum. Te trzy lata wcale nie dały mu więcej pewności w tym, co chce robić w przyszłości. Chłopak rozważał różne kierunki studiów, jednak żaden nie przemawiał do niego w stu procentach. Po prostu uważał, że jeszcze wszystko może się zmienić i będzie żałował swojego wyboru.

chłopak

Jego wahania były na tyle silne, że postanowił w końcu w ogóle nie iść na studia. Niedaleko jego miejsca zamieszkania znajdowało się studium policealne Piotrków, w którym było kilka kierunków rocznych i dwuletnich. Adrian stwierdził, że wybranie się na jeden z rozważanych przez siebie kierunków, lub kurs bliski mu tematycznie, będzie dobrym sprawdzianem tego, czy chce robić to dalej. Jeśli tak nie będzie starci tylko rok, a nie na przykład pięć lat. W międzyczasie z resztą zamierzał pracować, więc uważał, że ten rok przed pójściem na studia będzie bardzo owocny w doświadczenia i być może podpowie mu coś więcej na temat przyszłej ścieżki jego kariery zawodowej. Chłopak przedstawił swoją wizję rodzicom, a ci poparli go, wiedząc, że to zniweluje ryzyko nieudanych wyborów życiowych.