Prawdziwe zaskoczenie

Każda kobieta chciałaby przeżyć (a każdy mężczyzna chciałby to swojej kobiecie umożliwić) niezapomnianą kolację, w trakcie której otrzyma pierścionek zaręczynowy. Kobieta chciałaby być zaskoczona. Czasem jednak zamiary mężczyzny są czytelne aż do bólu.

wkłada jej pierścionek na palec

Prawdopodobnie pod wpływem amerykańskiej kinematografii przyjął się zwyczaj, że zaręczyny powinny być dla kobiety ogromnym zaskoczeniem. Że ich mężczyzna w najmniej oczekiwanym momencie padnie na kolana, wyzna miłość i wręczy pierścionek z brylantem lub też zaproponuje egzotyczną kolację, podczas której szczęśliwym trafem w małży znajdzie się biała perła symbolizująca w niektórych środowiskach miłość i oddanie, a zza kotary „wyskoczy” niewielka orkiestra. Problem w tym, że powielany schemat z czasem staje się nie tylko czytelny, ale wręcz oczywisty. By zaskoczyć kobietę trzeba się mocno nagimnastykować (czasem dosłownie). Jeden facet przygotował na przykład oświadczyny na dachu budynku, celowo upuścił pierścionek i skoczył za nim. Gdy przerażona kobieta podeszła do gzymsu by sprawdzić co stało się z jej mężczyzną, okazało się że na dole rozłożona została ogromna dmuchana poducha, na której wielkimi literami napisano: „wyjdź za mnie”. Widać zatem, że jeśli ktoś chce, to może sprawić, że zaskoczenie kobiety nie będzie wymuszone.

Podobne:

  1. Skutecznie wzniecić pożądanie
  2. Atrakcyjna brunetka

Możliwość komentowania jest wyłączona.